Blog

> Czy-kregoslup-powinien-byc-prosty

Czy kręgosłup powinien być prosty ?

Witajcie! W dzisiejszym wpisie wracamy do tematów medycznych. Po powrocie musi być prosto, więc zaczynamy od jednej z podstaw. Od tematu, który przewija się w gabinecie rehabilitacyjnym praktycznie codziennie. Zamiast jednak odpowiedzieć Wam na pytania wprost ( jak zwykle ) zagłębmy się troszkę w temat, a jak się okaże odpowiedzi przyjdą same po drodze.

Części kręgosłupa oraz krążek międzykręgowy ( dysk )

Musimy wiedzieć (chociaż trochę) jak zbudowana rzecz, o której mówimy czyli kręgosłup. W bardzo dużym uproszczeniu trzymający całe nasze ciało „maszt” składa się z kręgów oraz rozdzielających je dysków. Kręgi to kości o bardzo dziwnym kształcie ,każdy z nich przynajmniej delikatnie różni się od pozostałych.

Prawie wszystkie ssaki posiadają taką samą ilość kręgów w poszczególnych segmentach, a dokładnie (idąc z góry na dół): 7 kręgów szyjnych, 12 kręgów piersiowych, 5 kręgów lędźwiowych, kość krzyżowa składająca się z 5 zrośniętych kręgów oraz 3-5 kręgów odcinka guzicznego – czyli to co pozostało z naszego ogona. Kręgi rozdzielają dyski musimy wiedzieć, że są to swego rodzaju poduszki (bardzo mocno uwodnione) działające jak amortyzatory i zmniejszające siły działając na sam kręgosłup.

Czy kręgosłup powinien być prosty?

To tak naprawdę zależy. Ale zależy tylko od tego, od której strony patrzymy. Najpierw spójrzmy na kręgosłup od przodu.

 

I tu rzeczywiście kręgosłup powinien być prosty – prawie i chyba że…. Ech po kolei. Każde skrzywienie kręgosłupa do boku nazywamy skoliozą .

Temat jest jednak bardzo głęboki i wciąż mocno nie poznany. Z racji jednak poruszania tematu krzywizn stwierdziłem, że należy o niego zahaczyć. Przez bardzo długi czas uważano, że ideałem do którego powinno się bezwzględnie dążyć jest kręgosłup prosty jak kij. Jednak po wielu latach wykonywania RTG kręgosłupów ludzi i zbierania danych wyniki sugerują, że niewielką skoliozę posiada około 95% społeczeństwa. Jest to jednak najprawdopodobniej konsekwencja występowania kompensacji ( np. niewiele krótszej jednej nogi). Ciekawą jednak kwestią jest to, że jeśli tak duży odsetek populacji posiada takie odstępstwa to co możemy nazwać normą? O tym jednak kiedy indziej, a teraz gwóźdź programu – popatrzmy na kręgosłup z boku.

Lordoza i kifoza

Jak widać na ilustracji ( obrazek nr 5)  o kształcie kręgosłupa z boku można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jest on prosty. Każdy z segmentów kręgosłupa posiada swoje odpowiednie wygięcie. Kręgosłup szyjny oraz lędźwiowy powinien być wygięty w łuk do tyłu – to właśnie jest lordoza. Kręgosłup w odcinku piersiowym i w krzyżowo-guzicznym powinien być za to wygięty w łuk do przodu – to wygięcie nazywamy kifozą. Ale czemu tak jest? Czemu kręgosłup jest ewidentnie wygięty w kształt rozciągniętej litery „S”? Odpowiedzią tym razem wcale nie jest biologia, a fizyka, dokładniej mechanika. Ustawiony w ten sposób kręgosłup już sam w sobie działa jak amortyzator. Nie tylko przekazuje siły z tułowia na miednicę oraz dalej na biodra i nasze nogi, ale również odpowiednio rozkłada te siły na poszczególne dyski i kręgi. Co by się jednak stało gdyby był prosty? Zróbmy mały eksperyment myślowy: Wyobraźcie sobie, że wyciągacie z amortyzatora Waszego samochodu lub roweru sprężynę ( powyginaną jak to sprężyna – jak nasz kręgosłup) i zamiast niej wstawiacie stalowy pręt ( brak krzywizn). Kiedy wjechali byśmy tak amortyzowanym kołem na nierówność to konsekwencję można łatwo przewidzieć i nie zapowiadają się one zbyt dobrze. W przypadku samochodu taki pręt przebił by nam maskę i/lub się złamał. Podsumowując, jeśli kręgosłup, patrząc od boku, był by rzeczywiście prosty to stracił by ogromna komponentę amortyzacyjną przez co dyski między kręgowe oraz kręgi doznawały by niesamowitych przeciążeń. Najgorsze jest to, że w obecnych czasach dokładnie do takiego stanu dążymy. Kiedy garbimy się i trzymamy głowę z przodu to prostujemy obie z naszych lordoz oraz pogłębiamy kifozę piersiową – zaburzając tym całą mechanikę kręgosłupa.

Obrazek nr 5

Zmniejszone i zwiększone krzywizny

Mając główny temat za sobą, na koniec poruszę jeszcze jeden szczegół czyli tzw. hiper oraz hipo lordozę i kifozę. Mimo tego, że odniesiemy się do kręgosłupa to te przedrostki są zasadniczo uniwersalne i nie odnoszę się tylko do niego, a nawet nie tylko do naszego ciała czy biologii. Przedrostek „Hiper” oznacza „powiększone”. Hiper-lordoza lub kifoza oznacza więc powiększoną krzywiznę. Nie jest to jednak tak częste jak o tym słyszymy lub czytamy z Internetu. Wystający tyłek/kuczy kuper jest zazwyczaj konsekwencją dużego przodo -pochylenia miednicy. Przedrostek „hipo” oznacza zmniejszone. W przypadku krzywizn kręgosłupa mówimy tu zazwyczaj o spłaszczeniu krzywizn. I to właśnie ta dysfunkcja wiedzie obecnie prym szczególnie w przypadku odcinka lędźwiowego i szyjnego, ale zasadniczo obie sytuacje są złe. Zmniejszone lub zwiększone krzywizny kręgosłupa zaburzają rozkładanie w nim sił. W konsekwencji różne struktury kręgosłupa zostają mocno obciążone co predysponuje do kontuzji oraz przewlekłych schorzeń. Poziom zaburzenia i jego rodzaj zależy jednak od tego jak mocno zaawansowane są zmiany, w jakiej części wystąpiły i jaki mają charakter. Większość ludzi posiada jednak schemat wynikający z garbienia się (opisany wyżej). Zaznaczę na koniec, że aby mieć 100% pewności jak wyglądają nasze krzywizny należy wykonać badanie RTG danego odcinka. Jednak dużą pewność daje już badanie fizykalne w gabinecie fizjoterapeutycznym.

Podsumowując

Kręgosłup patrząc od tyłu lub przodu jest zazwyczaj prosty lub odstępstwa od tej osi są stosunkowo niewielkie. Patrząc od boku jest on jednak powyginany działając jak amortyzator, a krzywizny: lordoza i kifoza są nam zdecydowanie potrzebne zarówno w życiu codziennym jak i w aktywności fizycznej ( w końcu tu dochodzi do działania dużo większych sił). Dbajcie proszę o krzywizny Waszego kręgosłupa bo maja starczyć na całe życie, a ich odbudowywanie to długotrwały proces. Pamiętajcie aby się badać szczególnie jak uprawiacie sport, gdyż wieloletnie nieleczone zaburzone krzywizny kręgosłupa wpływają na cały nasz organizm i mogą w konsekwencji powodować wiele dolegliwości CAŁEGO ciała – zarówno narządu ruchu jak i narządów wewnętrznych. Ćwiczcie z głową i do następnego razu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *